Psychociałologia
  • O mnie
  • Blog
    • Dziecko
    • Relacje intymne
    • Psychologia i somatyka
    • Seksualność
    • Trauma, lęk, kryzys i chroniczny stres
    • Inne
    • Wszystkie
  • Zarezerwuj termin
  • Kontakt i cennik

Psychociałologia

  • O mnie
  • Blog
    • Dziecko
    • Relacje intymne
    • Psychologia i somatyka
    • Seksualność
    • Trauma, lęk, kryzys i chroniczny stres
    • Inne
    • Wszystkie
  • Zarezerwuj termin
  • Kontakt i cennik
0
Wszystkie

SLACKLINE

autor Katarzyna J Małysz 5 grudnia 2022
written by Katarzyna J Małysz 5 grudnia 2022

Slackline, czyli chodzenie po linach, takich jak np. widzimy w parkach. Ludzie rozwieszają między drzewami i łażą. Chodzenie po linie przypomina życie. Jak wszystko, jeśli się mocniej przyglądnąć, ale cóż…liny, temat aktualny, to o linach piszę.

Etap 1 nauki:

Przejść jak się da, byle dotrzeć do celu, nieważne, że ostatni krok w sumie, to już ciało leci w innym kierunku niż nogi, ważne, że rzuciłam się i dotarłam do końca.  Z reguły większość pozostaje na tym etapie, albo rezygnuje  całkiem z tej podróży. W sumie wydaje się nuda, bez sensu, albo łatwe, umiem przejść. Na tym etapie z reguły większość osób zorientowana na zewnątrz (nie mówię o dzieciach): Jak wyglądam? Nie wychodzi. To wstyd. Nie będę nawet próbować, bo co jak nie wyjdzie? No i nie wyjdzie, bo jak za bardzo na zewnątrz jesteśmy, to nie da się być do wewnątrz, w skupieniu, w równowadze. A to niezbędne to bycia-życia, slackline.

Etap 2 nauki:

Każdy krok poprzedzony poczuciem równowagi, nie idę do przodu zanim nie poczuję, że jestem, czuję, panuję, umiem. Tutaj jeden krok wystarcza, ale za to, w pełnej uważności. Nie przynosi satysfakcji przeskoczenie paroma wielkimi krokami życia, ups liny. Kosztowanie każdego kroku. Poczucie, że lepiej w uważności zakończyć przed metą, niż wielkimi susami dotelepać się do końca życia.  Świadome bycie w każdym ruchu. Wzrok skupiony na jednym punkcie, nic nie rozprasza. A nawet jak rozprasza, czytaj: dzieci, to skupienie nadal, na tym jednym miejscu, a jakaś inna część mózgu mówi do intruzów.  I jest. Jest cel na horyzoncie, ale nie jest nim dotarcie do końca określonego na linii czasu, albo jako miejsce, stan posiadania,  a umiejętność, uważność, równowaga, balans, poczucie, że czuję wszystko, satysfakcja, że panuję nad ciałem, a nie, że ono panuje nade mną, albo z braku czegokolwiek miota mną to tu, to tam. Poczucie mocy, z której idzie satysfakcja. Taka dla siebie i do siebie. Tutaj nie ma znaczenia, co na zewnątrz, co kto i jak pomyśli. W ogóle zewnętrze nie istnieje, kiedy jestem na tej linie, jest tłem do przechadzki. Rozmytym.  Bycie tutaj jest głębsze, takie docierające do wszystkich zakamarków ciała. Daje poczucie, że mogę, potrafię iść za tym czego pragnę, w skupieniu, w sobie, ze sobą. Świat we mnie, a nie ja w świecie.

 

Etap 3 nauki:

Nie wiem, nie doszłam. Zgaduję, że wyśmienity. Uaktualnię wpis, jeśli kiedyś tam dojdę. Choć nie zawieszam dla siebie poprzeczki nigdzie, więc i nie zakładam, że kiedyś tam będę.

BBTRSBBTRS KrakówKatarzyna MałyszpsychopcialologiaSESE KrakówslacklineSomatic ExperiencingSomatic Experiencing Kraków
0 komentarz
0
Email
Katarzyna J Małysz

poprzedni post
NIE WIEM
następny post
GRANICE SEKSUALNE

You may also like

SOMATIC EXPERIENCING®. CZYM JEST, A CZYM NIE JEST?

8 października 2026

UWODZICIELSKA NATURA MELANCHOLII

17 września 2026

Masz tylko 3 wyjścia z trudnej sytuacji. Które...

29 sierpnia 2026

Spokój nie jest brakiem pobudzenia. Spokój jest pojemnością.

3 sierpnia 2026

Spokój nie jest brakiem pobudzenia. Spokój jest pojemnością

8 lipca 2026

OCZY, PATRZENIE, WZROK….

30 marca 2026

Od ciała w stresie do „MY”

27 stycznia 2026

Za dużo słów, zderzające się słowa. Za dużo...

13 grudnia 2025

Mikronapięcia, których nawet nie zauważasz

10 grudnia 2025

Nerw błędny – wbudowany mechanizm powrotu do spokoju...

25 listopada 2025

Leave a Comment Cancel Reply

Save my name, email, and website in this browser for the next time I comment.

Relacja. Spokój. Człowiek w centrum.

Relacja. Spokój. Człowiek w centrum.

Nazywam się Katarzyna Małysz i jestem psycholożką, psychoseksuolożką i terapeutką Somatic Experincing®. Prywatnie żoną fajnego człowieka i mamą trzech niesfornych synów. W centrum mojej pracy zawsze był i jest człowiek.

Ostatnie wpisy

  • SOMATIC EXPERIENCING®. CZYM JEST, A CZYM NIE JEST?
  • UWODZICIELSKA NATURA MELANCHOLII
  • Masz tylko 3 wyjścia z trudnej sytuacji. Które wybierasz?
  • Spokój nie jest brakiem pobudzenia. Spokój jest pojemnością.
  • Spokój nie jest brakiem pobudzenia. Spokój jest pojemnością

    • Facebook
    • Linkedin
    • Youtube
    • Email

    @2017 - PenciDesign. All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


    Do góry