Psychociałologia
  • O mnie
  • Blog
    • Dziecko
    • Relacje intymne
    • Psychologia i somatyka
    • Seksualność
    • Trauma, lęk, kryzys i chroniczny stres
    • Inne
    • Wszystkie
  • Wydarzenia i takie tam
  • Sklep
  • Kontakt

Psychociałologia

  • O mnie
  • Blog
    • Dziecko
    • Relacje intymne
    • Psychologia i somatyka
    • Seksualność
    • Trauma, lęk, kryzys i chroniczny stres
    • Inne
    • Wszystkie
  • Wydarzenia i takie tam
  • Sklep
  • Kontakt
0
Psychologia i somatykaTrauma, lęk, kryzys i chroniczny stres

SAMOTNOŚĆ. Perspektywa somatyczna cz.1

autor Katarzyna J Małysz 20 lutego 2026
written by Katarzyna J Małysz 20 lutego 2026
SAMOTNOŚĆ. Perspektywa somatyczna cz.1

Samotność w ciele – perspektywa somatyczna

Samotność nie zawsze jest brakiem ludzi wokół.
Często jest stanem układu nerwowego.

Warto rozróżnić samotność pod względem dwóch stanów autonomicznych:

– samotność jako stan układu nerwowego i odłączenie,
– oraz samotność jako tęsknotę za więzią u osoby już względnie wyregulowanej.

SAMOTNOŚC JAKO STAN UKŁADU NERWOWEGO i ODŁĄCZENIE

Można być wśród innych i czuć się głęboko niepołączonym z nimi.
Można mieć relacje, a jednocześnie doświadczać pustki, napięcia, wrażenia bycia „poza”.
Z perspektywy pracy z ciałem samotność nie jest tylko emocją — jest doświadczeniem fizjologicznym, które zapisuje się w mięśniach, oddechu, rytmie serca i sposobie, w jaki ciało reaguje na obecność drugiego człowieka.

W podejściu somatycznym samotność często rozumiana jest jako skutek długotrwałej reakcji obronnej układu nerwowego.
Jeśli w przeszłości relacje wiązały się z bólem, odrzuceniem, brakiem bezpieczeństwa lub nadmiernym napięciem, ciało mogło nauczyć się jednego:
bliskość = zagrożenie.

I nawet gdy umysł pragnie kontaktu, ciało może reagować napięciem, wycofaniem albo odrętwieniem, nie dlatego, że nie chcemy być z ludźmi, a dlatego, że układ nerwowy chroni nas przed czymś, co kiedyś było trudne.

 

Samotność jako odłączenie od siebie

W SE® samotność nie dotyczy wyłącznie relacji z innymi.Bardzo często jest to również odłączenie od własnego ciała.

Kiedy przez długi czas musimy być czujni, silni lub przetrwać trudne doświadczenia, ciało może wejść w stan zamrożenia albo chronicznego napięcia. Wtedy tracimy kontakt z subtelnymi sygnałami płynącymi z wnętrza: z głodem, zmęczeniem, potrzebą bliskości, potrzebą odpoczynku. To odłączenie od siebie często poprzedza odłączenie od świata.

 

Jak pracuje się z samotnością jako stanem układu nerwowego?

Praca z samotnością w SE® nie polega na „zmuszaniu się do kontaktu” ani na analizowaniu relacji.
Zaczyna się od regulacji ciała i od przywracania poczucia bezpieczeństwa w układzie nerwowym.

Kilka kluczowych elementów tej pracy:

  1. Orientowanie się w otoczeniu
    Łagodne rozglądanie się wokół, zauważanie kolorów, kształtów, dźwięków. To sygnał dla układu nerwowego: jestem tu, teraz, nic mi nie grozi.
  2. Budowanie zasobów w ciele
    Zamiast skupiać się na braku, uwaga kierowana jest na to, co daje choć minimalne poczucie komfortu:
    ciepło w dłoniach, podparcie pleców, stabilność stóp.
  3. Małe dawki kontaktu
    Nie od razu głęboka relacja. Czasem pierwszym krokiem jest wytrzymanie krótkiego kontaktu wzrokowego, poczucie obecności drugiej osoby w pomieszczeniu, bez konieczności interakcji.
  4. Pendulacja – ruch między napięciem a zasobem
    Zamiast zanurzać się w poczucie pustki, ciało uczy się przechodzić między trudnym doświadczeniem a czymś regulującym. To uczy układ nerwowy, że samotność nie jest stanem bez wyjścia.
  5. Współregulacja
    Obecność terapeuty — spokojna, stabilna, nieinwazyjna — staje się doświadczeniem, które zapisuje się w układzie nerwowym jako: kontakt może być bezpieczny.

 

W podejściu somatycznym samotność jest informacją o stanie układu nerwowego i często pierwszym krokiem do głębszego kontaktu ze sobą.

Kiedy ciało zaczyna się regulować:

  • oddech pogłębia się,
  • mięśnie miękną,
  • pojawia się subtelna ciekawość świata,
  • a relacje przestają być źródłem napięcia.

Bliskość nie rodzi się wtedy z wysiłku. Rodzi się z poczucia bezpieczeństwa w ciele.

Samotność często nie oznacza braku ludzi. Oznacza ciało, które kiedyś nauczyło się być samo, żeby przetrwać.

A praca z samotnością w Somatic Experiencing®

to nie uczenie się „jak być z innymi”.
To uczenie się, że można być bezpiecznie w swoim ciele — a dopiero potem z drugim człowiekiem.

O samotności jako tęsknocie za więzią w kolejnym poście…………

A dziś układu nerwowego, który czuje się bezpiecznie sam ze sobą i wśród ludzi dziś życzę.

Katarzyna Małysz, SEP

praktyk SEpsychologPsycholog Krakówpsycholog młodzieżySESE KrakówSE praktykSEPSetapeuta Somatic ExperiencingSomatic ExperiencingSomatic Experiencing KrakówTerapeuta SE
0 komentarz
0
Email
Katarzyna J Małysz

poprzedni post
Od ciała w stresie do „MY”
następny post
SAMOTNOŚĆ. Perspektywa somatyczna cz.2

You may also like

OCZY, PATRZENIE, WZROK….

30 marca 2026

SAMOTNOŚĆ. Perspektywa somatyczna cz.2

23 lutego 2026

Od ciała w stresie do „MY”

27 stycznia 2026

Mikronapięcia, których nawet nie zauważasz

10 grudnia 2025

Nerw błędny – wbudowany mechanizm powrotu do spokoju...

25 listopada 2025

Nerw błędny-wbudowany mechanizm powrotu do spokoju

18 listopada 2025

Małe ja, DUŻE JA czyli Kim jak właściwie...

12 listopada 2025

Ta chwila jest jedynym czasem, jaki jest

6 listopada 2025

Wybaczanie a ciało

4 listopada 2025

Wybaczenie to nie zapomnienie, lecz uwolnienie siebie i...

4 listopada 2025

Leave a Comment Cancel Reply

Save my name, email, and website in this browser for the next time I comment.

O mnie

O mnie

Nazywam się Katarzyna Małysz. Pracuję jako psycholożka, psychoseksuolożka i terapeutka Somatic Experiencing. Jeśli mnie potrzebujesz.....jestem.

Ostatnie wpisy

  • OCZY, PATRZENIE, WZROK….
  • SAMOTNOŚĆ. Perspektywa somatyczna cz.2
  • SAMOTNOŚĆ. Perspektywa somatyczna cz.1
  • Od ciała w stresie do „MY”
  • Za dużo słów, zderzające się słowa. Za dużo myśli, zderzające się myśli

    • Facebook
    • Linkedin
    • Youtube
    • Email

    @2017 - PenciDesign. All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


    Do góry