SPOTKANIE Z DRUGIM CZŁOWIEKIEM
Spotkanie z drugim człowiekiem jest zawsze szansą na odkrycie siebie głębiej, na nowo, soczyściej…… Nawet jeśli te odkrycia nie są dla nas na początku komfortowe, to pozwalają na dotknięcie swoich lęków, traum relacyjnych, trudności w kontakcie z drugim człowiekiem. Tylko sięgnięcie do nich, popatrzenie im w oczy, poczucie ich w ciele, poczucie emocji, które może są zagrzebane w popiole wyparcia, pozwala na pożegnanie ich na trwałe. Lęk ma to do siebie, że świadome przeżycie go, poczucie go w ciele sprawia, że maleje.
Jak to jest, kiedy to pojawiam się w nowym środowisku? Nowym towarzystwie?
Czy czuję pełną otwartość, ekscytację, radość, ciekawość, czy może przeważa niepokój, obawa, poddenerwowanie, a może mieszanka tych dwóch?
Co to o mnie mówi? Jaki wzorzec zachował się w moim układzie nerwowym?
Jak to jest kiedy mam wypowiedzieć się choć odrobinę bardziej publicznie?
Czy czuję się swobodnie przed, podczas i po. Czy może wcześniej rządzi mną lęk przed oceną, potem lęk przed krytyką, a później analizuję całe wydarzenie i zastanawiam się, co źle zrobiłam. Nigdy co dobrze…..
Co to o mnie mówi? Jaki wzorzec zachował się w moim układzie nerwowym?
Jak to jest, kiedy w relacji z bliską osobą pojawia się konflikt? Czy staję do niego w swojej sile i asertywności, czy może unikam, uciekam, a może agresywnie atakuję, złoszczę się, irytuję?
Co to o mnie mówi? Jaki wzorzec zachował się w moim układzie nerwowym?
Jak to jest w bliskości seksualnej, czy czuję się lekko, komunikuję swoje granice i swoje pragnienia, czy raczej dążę do zaspokojenia swojej potrzeby bez zwracania uwagi na granice partnera, albo unikam kontaktu lub rezygnuję z siebie, żeby partner był zadowolony?
Co to o mnie mówi? Jaki wzorzec zachował się w moim układzie nerwowym?
Drugi człowiek jest skarbnicą wiedzy o nas samych. Każda relacja jest szansą na spotkanie się ze swoim wzorcem i zmianę.
W Somatic Experiencing obserwujemy nasz układ nerwowy w kontakcie. Jak reaguje? Jak się czuje? Gdzie pojawiają się napięcia? Czy ciało zastyga? A może cały układ nerwowy się aktywuje? Stopniowe i powolne, świadome bycie wraz z oparciem w bezpiecznych zasobach, pozwala nauczyć układ nerwowy, że drugi człowiek może być bezpieczny, że można się z nim bezpiecznie regulować. Że w bliskości z bezpiecznymi ludźmi można zrezygnować z reakcji walki, ucieczki, czy zamrożenia, a w zamian przy nich być, po prostu być….
Spokojnego układu nerwowego Ci dziś życzę
