Psychociałologia
  • O mnie
  • Blog
    • Dziecko
    • Relacje intymne
    • Psychologia i somatyka
    • Seksualność
    • Trauma, lęk, kryzys i chroniczny stres
    • Inne
    • Wszystkie
  • Zarezerwuj termin
  • Kontakt i cennik

Psychociałologia

  • O mnie
  • Blog
    • Dziecko
    • Relacje intymne
    • Psychologia i somatyka
    • Seksualność
    • Trauma, lęk, kryzys i chroniczny stres
    • Inne
    • Wszystkie
  • Zarezerwuj termin
  • Kontakt i cennik
0
Wszystkie

REZYGNACJA

autor Katarzyna J Małysz 27 lipca 2022
written by Katarzyna J Małysz 27 lipca 2022

Nie za często, czasami. Jak mi przyjdzie to podchodzę sobie do kart emocji, które sobie siedzą spokojnie i cierpliwie na półce z moimi ukochanymi książkami i czekają, na moment, żeby obdarzyć mnie swoją mądrością.

Mam takie karty.

Karty emocji, bo no cóż, jakoś mam słabość do emocji, może dlatego, że od dawna mam ich tyle, że nie chcą się pomieścić w ciele, wypływają ze mnie, wylewają się, czuję czasem jakbym nie mogła sama siebie pomieścić. Ale są też momenty, że emocji mało, jakieś odcięcie. Teraz wiem, że to momenty, kiedy emocje zmrożone chęcią ich wstrzymania chowają się po zakamarkach ciała, po tych wybranych, ulubionych. Tłoczą się tam, tworząc napięcia, bolesności, dyskomfort lub zupełny brak czucia. Albo stagnację, zastygnięcie, energia stoi, bez ruch. Swoją drogą to chyba najbardziej nie lubię stagnacji. Wtedy jest takie nic. Zero ruchu. Zero rozwoju. Nic.

Stagnacja różni się znacznie od spokoju. Różni się odcieniem, przepływem, żywotnością. Pozornie, z zewnątrz podobne. A wewnątrz na przeciwnych biegunach. Stagnacja jest ciemno-szara, spokój kryształowo-biały.   Stagnacja jest zastygłym ruchem. Spokój jest delikatnym, ledwie odczuwalnym  przyjemnym przemieszczaniem. Stagnacja jest o śmierci. Spokój jest ruchem w kierunku życia.

Poznaj Siebie Karty Emocji. Joanna Olekszy. Katarzyna Miller.

W takim jestem miejscu, że czasem nie wiem, często nie wiem. I jak już za długo nie wiem to czuję, że coś bym chciała jednak wiedzieć, coś w przód, może bok, może do tyłu. Gdziekolwiek, ale ruch.

I tak podeszłam dziś do tych kart z intencją, co rzadko mi się zdarza, z zapytaniem, jaki to ma cel? czemu ma służyć?

Nie dostałam odpowiedzi.

W zamian dostałam strzał w policzek: Rezygnacja.

I mogłabym niby olać, w sumie jakaś dziwna karta, gdyby nie fakt, że od razu jak ją zobaczyłam to coś mega we mnie się ruszyło. Jak to się ładnie mówi, zarezonowała ze mną, z zaskoczenia mnie wzięła, ale zarezonowała. Poczułam, że tak i no właśnie…..

Karta ta uświadomiła mi, że otwartość, w której jestem doprowadziła mnie do rezygnacji. Ciekawe. Nie do zamknięcia drzwi do czucia, a do rezygnacji. Ciekawa ścieżka. Chyba ją rozpoznaję.

„Rezygnacja, czyli innymi słowy smutna akceptacja stanu rzeczy, który nam się nie podoba. Jesteśmy zrezygnowani , kiedy godzimy się z jakimiś ograniczeniami  czy decyzjami, bo uznajemy za bezcelowe walkę z nimi lub sprzeciw, ale wcale nas to nie cieszy, ani nie uspokaja. Rezygnacja jest silnie związana z poczuciem straty, nieuchronności , ale też przemijalności. Nic dziwnego, że towarzyszy jej zwykle przygnębienie, rozczarowanie, zniechęcenie czy wstyd”

I co tu teraz zrobić ? Akceptacja rezygnacji, czy zabranie się z ognistą energią za ograniczenia, które może się okazać, że nimi w ogóle nie są. A może i są? Bezpieczna i stabilna rezygnacja, czy nieprzewidywalna wolność, w której mogą się ziścić marzenia lub wycieczka w ciemnogranatowe otchłanie oceanu?

Wybór to wolność.

Pozostawanie w otwartości to pozwolenie sobie na zobaczenie całego krajobrazu, z tym trudnym nawet, a może i szczególnie. Dopiero otwierając taką przestrzeń dajemy sobie prawo do wolności, do prawdziwych wyborów, między wszystkimi możliwościami, a nie ograniczamy ich jedynie do fragmentu układanki.

Pełnia życia.

0 komentarz
0
Email
Katarzyna J Małysz

poprzedni post
EKG Życia
następny post
POCIĄG ŻYCIA

You may also like

OCZY, PATRZENIE, WZROK….

30 marca 2026

Od ciała w stresie do „MY”

27 stycznia 2026

Za dużo słów, zderzające się słowa. Za dużo...

13 grudnia 2025

Mikronapięcia, których nawet nie zauważasz

10 grudnia 2025

Nerw błędny – wbudowany mechanizm powrotu do spokoju...

25 listopada 2025

Nerw błędny-wbudowany mechanizm powrotu do spokoju

18 listopada 2025

Małe ja, DUŻE JA czyli Kim jak właściwie...

12 listopada 2025

Ta chwila jest jedynym czasem, jaki jest

6 listopada 2025

Wybaczanie a ciało

4 listopada 2025

Wybaczenie to nie zapomnienie, lecz uwolnienie siebie i...

4 listopada 2025

Leave a Comment Cancel Reply

Save my name, email, and website in this browser for the next time I comment.

Relacja. Spokój. Człowiek w centrum.

Relacja. Spokój. Człowiek w centrum.

Nazywam się Katarzyna Małysz i jestem psycholożką. Łączę doświadczenie psychologiczne, pracę z ciałem i pracę z ludźmi — indywidualnie oraz w organizacjach. W centrum mojej pracy zawsze był i jest człowiek.

Ostatnie wpisy

  • Kto jest najważniejszym człowiekiem dla Ciebie? Ten, na którego właśnie patrzysz…
  • Dynamika w relacji: dążący-wycofujący się
  • OCZY, PATRZENIE, WZROK….
  • SAMOTNOŚĆ. Perspektywa somatyczna cz.2
  • SAMOTNOŚĆ. Perspektywa somatyczna cz.1

    • Facebook
    • Linkedin
    • Youtube
    • Email

    @2017 - PenciDesign. All Right Reserved. Designed and Developed by PenciDesign


    Do góry